Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 sierpnia 2018

Obiad na śniadanie, czyli inspiracje kulinarne





















Wczorajszy obiad dzisiejszym śniadaniem? Czemu nie? Tym razem jambalaya w wersji z dynią piżmową i choriso.
A wszystko przez książkę Beaty Pawlikowskiej "Śniadania świata". Jak w nią nos wsadziłam, tak prawie całą przeczytałam. I co się okazuje? Nie tylko ja wpadam czasem na pomysł, by ugotować trochę więcej na obiad i zyskać pożywne i zdrowe śniadanie. Robi tak wiele osób na całym świecie i zwykle dobrze na tym wychodzą.

Wczoraj robiłam kolejną wersję jambalaji, tym razem z dynią i kiełbasą choriso. Zostawiłam sobie dwie osobne porcje, na śniadanie i drugą dziś na kolację.
Do śniadaniowej wersji dodałam rozbełtane jajko.

Jambalaya z choriso, jak zwykle prosta. Posiekany czosnek i pokrojoną w kostkę choriso posmażyłam na patelni, do tego dodałam posiekaną paprykę i dynię piżmową pokrojoną w kostkę. Na końcu filiżankę ryżu. Całość chwilę podmsażyłam, a gdy ryż nasiąkł nieco tłuszczem dodałam 2 pomidory obrane i pokrojone w kostkę. Chwię całość dusiłam a potem podlałam wodą i zostawiłam na małym ogniu na około 15 minut. Kilka razy mieszałam.
I rzecz jasna przyprawy. Te sa u mnie podstawą.
Sól himalajska, kmin rzymski, tym razem dla zaostrzenia harissha i odrobina curry, bo lubię :)

I gotowe. 



niedziela, 17 lipca 2016

Letnia impresja serowo jogurtowa

Naszła mnie ochota na coś słodkiego. W lodówce jajka, ser, jogurt, owoce w puszcze. Czemu nie? Połączyć kilka smaków i dwa przepisy w jeden.

Tak powstała letnia impresja, która okazała się takim hitem w domu, że nie wiem czy dotrwa do wieczora.
Robi się prosto, smakuje wyśmienicie.





Składniki:

4 jajka
0,5 szklanki cukru
1,75 szklanki mąki tortowej
0,75 szklanki jogurtu (szklanka 250 mil)
0,5 szklanki oleju
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
puszka owoców (ja dałam mieszankę koktajlową małą plus puszkę mandarynek) albo świeże sezonowe owoce
około 300 gr serka waniliowego lub innego - ja dałam waniliowy serowy ale ten twardszy
1 opakowanie budynku

Sposób przygotowania:

2 jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Dodać do tego jogurt i ubijając powoli dodawać oliwę, Na koniec przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Całość wymieszać do połączenia składników, nie ubijać zbyt dokładnie.
Przełożyć do formy - u mnie większa tortownica.
Ułożyć odsączone (pokrojone) owoce

2 jajka ubić na puszystą masę i dodać serek z budyniem. Masę serową wylać na wierzch ciasta.

Piec w 180 st. Celcjusza około 50-60 minut.

sobota, 2 lipca 2016

Woda owocowa - zdrowia nam doda

W sklepach można kupić wiele smakowych wód pseudo owocowych. Niestety te gotowe mają dużą zawartość cukru oraz sporo konserwantów.
Co zatem w zamian?

Na upalne dni idealne są wody owocowe. Wystarczy do dzbanka lub dużego szklanego słoja wrzucić ulubione owoce, kilka listków ziół - np orzeźwiającej mięty, rozmarynu czy melisy, kwiatów rumianku, zalać to wszystko niegazowaną wodą mineralną, albo przegotowaną i wystudzoną zwykłą wodą i wstawić do lodówki. W upalny dzień można dodać też kilka kostek lodu.
Tak przygotowana woda nie tylko orzeźwia i gasi pragnienie, ale jest bogata w witaminy, oraz mikro i makro elementy.
Wody owocowo smakowe przygotowane w domu są też dużo smaczniejsze, niż te kupne. Można wzbogacić je o ulubione smaki.
Ja bardzo lubię te z arbuzem, cytryną i miętą (na zdjęciu w mojej wodzie są jeszcze nektarynki). Ale pozwalam sobie i na inne szaleństwa, jak limonka, ogórek i mięta. Albo w sezonie truskawki z limonką lub cytryną i melisą.
Idealne na upały są wody z owocami malin, jagodami, porzeczkami czy agrestem. Do takich wód można dodać zioła, a nawet przyprawy korzenne jak plasterki imbiru czy kilka goździków. Gruszka, jabłko, mięta i laska cynamonu z plastrami imbiru podana z kostkami lodu, jako woda smakowa cudownie gasi pragnienie latem, jak zimą podana na ciepło rozgrzewa.
Tylko od naszej inwencji zależy jak skomponujemy naszą zdrową wodę.
Można jej pić dużo, ale aby dobrze gasiła pragnienie warto pamiętać, by pić ją małymi łykami i powoli. Wtedy dobrze nawodnimy organizm i skorzystamy z dobrodziejstw zawartych w owocach minerałów i witamin.
W sprzedaży są teraz dostępne specjalne bidony, z wkładem na owoce, toteż butelkę zimnej wody z owocami można zabrać na spacer, do pracy, na wycieczkę, rowerowe szaleństwo.
Na zdjęciach moja wersja wody z arbuzem, cytryną, melisą, miętą i nektarynką. Oraz kilka inspiracji znalezionych w internecie.


foodwithpassionbydominika.blogspot.com


sekrety-zdrowia.org


lifemanagerka.pl