Naszła mnie ochota na coś słodkiego. W lodówce jajka, ser, jogurt, owoce w puszcze. Czemu nie? Połączyć kilka smaków i dwa przepisy w jeden.
Tak powstała letnia impresja, która okazała się takim hitem w domu, że nie wiem czy dotrwa do wieczora.
Robi się prosto, smakuje wyśmienicie.
Składniki:
4 jajka
0,5 szklanki cukru
1,75 szklanki mąki tortowej
0,75 szklanki jogurtu (szklanka 250 mil)
0,5 szklanki oleju
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
puszka owoców (ja dałam mieszankę koktajlową małą plus puszkę mandarynek) albo świeże sezonowe owoce
około 300 gr serka waniliowego lub innego - ja dałam waniliowy serowy ale ten twardszy
1 opakowanie budynku
Sposób przygotowania:
2 jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Dodać do tego jogurt i ubijając powoli dodawać oliwę, Na koniec przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Całość wymieszać do połączenia składników, nie ubijać zbyt dokładnie.
Przełożyć do formy - u mnie większa tortownica.
Ułożyć odsączone (pokrojone) owoce
2 jajka ubić na puszystą masę i dodać serek z budyniem. Masę serową wylać na wierzch ciasta.
Piec w 180 st. Celcjusza około 50-60 minut.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 lipca 2016
piątek, 12 grudnia 2014
Makowo serowa rozkosz
Naszło mnie dziś na coś już świątecznego i z nutą
pomarańczową. I zrobiłam ciasto serowo makowe. Wyszło pyszne a do tego cały dom
pachnie pomarańczami i bakaliami.
Robi się szybko i prosto.
Robi się szybko i prosto.
Schłodzonym kruchym ciastem wykładamy spód dużej tortownicy.
I wstawiamy ją jeszcze do lodówki.
W tym czasie przygotowujemy masę serową.
Składniki:
- schłodzone kruche ciasto
- puszka z gotową masą makową do ciasta
- nieco mniej niż pół wiaderka” sera na sernik (jakieś 300-350 gr)
- 5 jajek
- pół szklanki cukru
- budyń śmietankowy – opakowanie
- skórka starta z całej pomarańczy
W tym czasie przygotowujemy masę serową.
Składniki:
- schłodzone kruche ciasto
- puszka z gotową masą makową do ciasta
- nieco mniej niż pół wiaderka” sera na sernik (jakieś 300-350 gr)
- 5 jajek
- pół szklanki cukru
- budyń śmietankowy – opakowanie
- skórka starta z całej pomarańczy
Białka ubić na sztywno. Żółtka ubić na puszystą masę z
cukrem. Dodać ser, budyń i skórkę pomarańczową i ubić razem. Na koniec dodać
białka i delikatnie wymieszać.
Na kruche ciasto wyłożyć połowę masy makowej z puszki (można samemu robić, ale wtedy zdecydowanie więcej pracy nas czeka). Dokładnie rozsmarować na dnie. Na to delikatnie wylać masę serową.
I do piekarnika nagrzanego do 180-200 stopni Celcjusza.
Piec około godziny.
Na kruche ciasto wyłożyć połowę masy makowej z puszki (można samemu robić, ale wtedy zdecydowanie więcej pracy nas czeka). Dokładnie rozsmarować na dnie. Na to delikatnie wylać masę serową.
I do piekarnika nagrzanego do 180-200 stopni Celcjusza.
Piec około godziny.
Można posypać cukrem pudrem, albo polać czekoladą :)
Smacznego.
niedziela, 21 września 2014
Czekoladowy przekładaniec drożdżowy
Na świętowanie jesiennego przesilenia zrobiłam placek drożdżowy z czekoladą, który rodzina pochłania w szybkim tempie. Robi się szybko, a jest smaczny. Można zamiast czekolady zrobić z cynamonem, serem, albo masą makową, ale syn chciał nutellowo na jesień :)Składniki:
500 gr mąki
2 jajka
80 gr cukru
1 szklanka mleka
30 gr margaryny lub masła
30 gr świeżych drożdży
słoiczek kremu czekoladowego lub orzechowego
Wykonanie:
Margarynę roztopić i ostudzić.Drożdże rozpuścić w cieplym mleku z dwiema łyżeczkami cukru. Resztę cukru zmieszać z mąką. Dodać resztę składników i wymieszać dokładnie łyżką. Potem zagnieść ciasto. (Jeśli się mocno lepi to podsypać mąką).
Odstawić w ciepłe miejsce na około 60 minut
Potem rz jeszcze zagnieść lekko, podzielić na cztery części i każdą rozwałkować na okrągły placek.
Placek posmarować czekoladą (lub czym chcemy, np serem, masa makową, masą cynamonową), na to kolejny placek, ktory tez smarujemy czekoladą. Wierzchniego placka nie smarujemy. Na środku zaznaczamy (np małą szklanką) kółeczko, a następnie nacinamy na 8 lub 10 równych części, tak by nacięcie sięgało do zaznaczonego kółeczka. Każdy z powstałych trójkątów przekładańca przekręcamy dwa razy w rodzaj świderka.
Wierzch placka smarujemy jajkiem rozbełtanym z mlekiem.
Pieczemy w rozgrzanym wcześniej do 180 stopni piekarniku przez około 20 minut.
Przepis zapożyczyłam z tego bloga, tam też jest fotograficzna instrukcja. Ja swoje zawijasy robiłam jak popadnie, więc nie wyszły takie ładne jak w przepisie na poniższym blogu, ale zapewne równie smaczne :)
http://szczesliwakuchnia.blogspot.com/2013/11/zawijane-ciasto-drozdzowe-z-makiem.html
środa, 15 stycznia 2014
Placuszki z kremem daktylowo bananowym
Dziś na wegetariańskiej grupie na facebooku dodano przepis na krem daktylowy. Nie byłabym sobą, gdybym nie wypróbowala tego smakołyku. I oczywiście dodalam coś od siebie, a konkretnie dodalam banana, bo w oryginalnym przepisie nie było. Wyszło z tego słodkie danie dla mamy i syna :) Podaję to według mojego wykonania.
Krem daktylowo bananowy
okolo 200 gram daktyli
jedna laska wanilii (przekroić i dokładnie zeskrobać nasiona)
3 łyżki kakao (bez cukru)
1 banan
Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić na około godzinę. Można potem obrać z twardej skorki.
Obrane daktyle, miąższ wanilii, banan i kakao wrzucić to malaksera lub zmiksować na gładką mase blenderem.
Do tego zrobilam placuszki z jabłkiem, czyli tradycyjnie, jajko, trochę mąki, woda i odrobina proszku do pieczenia, roztrzepanaa na gladką masę, Powinna być dość gęsta ale nie gumowata. Do tego jedno jabłko starte na tarce o grubych oczkach.
Usmażone placuszki posmarowane daktylowym kremem smakowały wybornie. Mój syn, ktory lubi słodkie zjadl z apetytem twierdząc, że zdrowo może znaczyć słodko i smacznie, a ta opinia dla mnie jest bezcenna :)
Pozdrawiam i smacznego
Subskrybuj:
Posty (Atom)



