Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciecierzyca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciecierzyca. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Cieciorkowa pasta, czyli hummus na szybko


















Bardzo lubię hummus, ale te kupne zwykle nie zawsze trafiają w moje gusta kulinarne. Lubię smaki wyraziste i zdecydowane, toteż czasem funduję sobie szybką pastę na śniadanie lub kolację, domowej roboty.
Tym razem szybki hummus.
W lodówce miałam puszkę cieciorki i mały słoiczek pasty z suszonych pomidorów. Do tego pikantna przyprawa autorska* i ząbek czosnku oraz trochę oleju kokosowego.
Wszystko razem zmiksowane blenderem i kolacja gotowa. Wyrazista, pikantna.
Palce lizać.





*Przyprawę zrobiłam mieszając w młynku do mielenia pieprzu: gruboziarnistą sól, pokruszone płatki suszonego czosnku, płatki chili, ziarna czarnuszki, nasiona kolendry, kozieradkę, pieprz kolorowy. Wszystko razem dokładnie wymieszane i świeżo mielone w młynku.

czwartek, 4 lutego 2016

Humus i pasta z kiszonych orzeszków

Dziś na śniadanie chrupkie pieczywo kukurydziane z pastami. Pierwsza to humus curry a druga to pasta z kiszonych orzeszków ziemnych.
Na te ostatnie przepis podaję TUTAJ


Humus curry robi się bardzo prosto. Ugotowaną na miękko cieciorkę należy zblendować z przyprawą curry oraz innymi do smaku. Ja dodałam jeszcze kilka suszonych pomidorów. Do tego łyżkę Tahini (pasta z sezamu) i kilka łyżek oliwy - u mnie ta z pomidorów suszonych.

I śniadanie pierwsza klasa :) Z herbatą imbirową do popicia i dzień nabrał smaku.

piątek, 8 maja 2015

Cieciorkowa pasta



Uwielbiam cieciorkę, albo ciecierzycą, bo nigdy nie odróżniam, a w sklepach stosują nazwy zastępcze.
Robię z niej kotleciki (falafele ), zagryzam jak orzeszki na słodko w miodzie i na ostro z papryką, to jeszcze wymyśliłam sobie smarowidło do pieczywa.
Jak wymyśliłam tak zrobiłam, a ja jak to ja, biorę i robię.
Podaję skład, ale proporcje są "na oko". Moje "na oko wystarczyło na dwa słoiczki po pasztetach smarowidła oraz widoczną na fotce miseczkę.



Ok. pół opakowania cieciorki sypkiej
łyżeczka czubricy (albo innej ulubionej przyprawy)
łyżeczka mielonego kminku
pół łyżeczki kurkumy
sól według uznania
1,5 łyżki stołowej musztardy (ulubionej)
1 łyżka oleju kokosowego
dobrej jakości oliwa

Cieciorkę trzeba namoczyć na ok 8 godzin (ja namaczam przed wyjściem do pracy i gotuję po powrocie). Następnie ugotować do miękkości w lekko osolonej wodzie.
Wystudzoną zmiksować blenderem wraz z resztą składników. Olej dolewać w małych ilościach, tak by uzyskać konsystencję pasztetu do smarowania. Ja dałam pół na pół z olejem kokosowym. Jeśli ktos nie jest na diecie, mozna dodać łyżkę lub dwie majonezu.
Cieciorka jest dosć sucha, więc olej ją ładnie skleja i nadaje gładkiej konsystencji.

W smaku pychotka.
W planie mam juz wersję z curry indyjskim i czosnkową z dodatkeim chili :)



poniedziałek, 1 grudnia 2014

Załóżmy, że to falafele



Czym są falafele wie pewnie każdy wegetarianin, ale to danie smaczne i zdrowe dla każdego. Do tego sycące, choć delikatne.
Arabski فلافل  czy hebrajski פלאפל to pochodzi falafel z Bliskiego Wschodu. I jak o wszystko nie ma jednoznacznej zgody na to, kto pierwszy go stworzył. W Izraelu uchodzi za jeden ze skarbów narodowej sztuki kulinarnej, ale to samo mawiają w krajach arabskich.
Osobiście nie ma dla mnie znaczenia kto je wymyślił, ważne, że są i radują smakiem.
Falafele to kulki, lub kotleciki, zwykle smażone w głębokim oleju, a wykonane na bazie ciecierzycy, sezamu lub bobu, oraz czosnku i cebuli. 


Wariacji na temat falafeli jest wiele, a internet pełen jest przepisów na te cudowne kotleciki. Zwykle w składzie prócz ciecierzcy, czosnku, cebuli i sezamu, dominuje kolendra, pietruszka i kmin (albo kumin). Ale spotkałam przepisy z kardamonem i cynamonem, które na pewno wypróbuję.
Zachciało mi się dziś smacznej a sycącej przekąski i padło na falafele. Poza wczoraj ugotowaną ciecierzycę miałam w domu jeszcze ziarna kolendry, cebulę, czosnek i… paprykę. Czemu nie. Niby ciecierzyca do falafeli powinna być tylko namoczona przez dobę, ale kto zabroni użyć mi gotowanej?


Składniki
¾ opakowania ugotowanej ciecierzycy
1 średnia cebula
4 ząbki czosnku
1 papryka słodka
ziarna kolendry
łyżeczka spora kuminu
łyżeczka czubricy (a co, lubię)
sól i pieprz do smaku

Wszystko razem zmiksowałam blenderem na gładką masę. Niestety pierwszy próbny falafel się rozpadał, więc dodałam jajko i dwie łyżki mąki (ja dodałam gryczanej).
Kotleciki smażyłam na nie aż tak głębokim oleju.
Efekt smakowy rewelacja. Dziecko jak nie lubi takich wynalazków, tak spaceruje co chwilę do kuchni i podjada.
Zamierzam je częściej gościć u siebie, część nawet zamroziłam na szybki obiad po pracy.
Następnym razem zamierzam podelektować się nimi z humusem lub sosem czosnkowo jogurtowym.

A teraz wracam do mojej jesienno rozgrzewającej herbaty w nowym kubeczku, który mnie zauroczył, więc wróciliśmy do domu razem. :)