Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lipca 2016

Jaglane śniadanie (smoothie)

Dziś na śniadanie jaglane smoothie.

Miks kaszy jaglanej z kurkumą i kardamonem, do tego owoce: mango, nektarynka, melon i ananas.
Wszystko razem zmiksowane i podane mocno schłodzone.

Palce lizać. Mniam

Polecam wcześniej nieco zmrozić owoce pokrojone w kostkę. Można z tego zrobić jaglany sorbet. Na upalny poranek pełne orzeźwienie.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Nie, żebym leniwa była...

Co można zrobić gdy się uwielbia kaszę jaglaną i nie ma się chęci spędzania całego dnia w kuchni?
Można zrobić pierogi leniwe. Czyli kluski, które robi się szybko, a do tego zwykle w składzie zawierają to co zawierać powinny pierogi. Stąd też nazwa.




Tym razem wariacja na temat z kaszą jaglaną zamiast ziemniaków.
Nie ukrywam, że zainspirował mnie przepis znaleziony w sieci.
U mnie składniki wyszły następująco:

1 szklanka mąki
1 szklanka ugotowanej i zmiksowanej kaszy jaglanej
2 jajka
250 gr chudego twarogu

Wszystko razem wymieszać i zagnieść. Formować małe kulki lub w formie "kopytek"

Wrzucamy na gotującą się wodę z odrobiną soli i wyciągamy gdy wypłyną na wierzch.

Podałam te kluseczki w dwóch wariantach. Pierwszy posypany gorzkim kakao, cynamonem i cukrem z odrobiną bułki tartej z masłem. A drugi z pyszną konfiturą z czarnej porzeczki, prezentem od przyjaciółki.
Palce lizać było.

Na wieczór planuję z sosem pieczarkowym :)


poniedziałek, 7 marca 2016

Szaleństwo Thora czyli wariacje z kaszą jaglaną

Ostatnio zrobiłam z kaszy jaglanej ciasto na cześć mego mężczyzny. Dziś dla odmiany inna wariacja na temat kaszy jaglanej na słodko. Mój syn nazwał to Szaleństwem Thora, uważając, że Thor taką słodyczą nie pogardzi. A czekolada sama w sobie jest szaleństwem, więc niech zostanie boska siła w tym smakołyku.
A smakołyk wyszedł rewelacyjny, o czym świadczy fakt, że nie mam nawet zdjęcia. Nie zdążyłam, bo ciasto znikało w oka mgnieniu.

Ale przejdźmy do konkretów.

Składniki:

1 szklanka suchej kaszy jaglanej
2 jajka
200 gr czekolady (u mnie mleczna bo lubię)
słoiczek dżemu wiśniowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
można dodać bakalie lub siekane orzechy oraz ulubiony słodzik jeśli dodaje sie gorzkiej czekolady.

Wykonanie:

Kaszę ugotować i dokładnie zmiksować blenderem na gładką masę.
Czekoladę rozpuścić w kipieli wodnej.
Jajka ubić na puszystą masę dodać kaszę, dżem i lekko przestudzoną ale płynną czekoladę oraz proszek do pieczenia. Wszystko dokładnie wymieszać mikserem i przelać do tortownicy. Ja użyłam takiej nieco większej - około 25 cm, ale można mniejszej.
Piec w 180 st. C około 45.
Można podawać na ciepło z lodami czekoladowymi albo na zimno z polewą czekoladową.
Albo posypać płatkami migdałowymi czy siekanymi orzechami. Jak kto lubi.

Ciasto wyszło wilgotne i lekkie, słodycz czekolady idealnie przełamuje sie z kwaskowatością wiśni.

Smacznego :)

środa, 2 marca 2016

Thorsteinowa Impresja, czyli kasza jaglana raz jeszcze

Naszło mnie dziś na to by zrobić coś słodkiego i czekoladowego. Tradycyjne Brownie, jakoś mi nie podeszło na dziś, ale wariacja z kaszą jaglaną, czemu nie?
Postanowiłam sobie samej wymyślić ciasto na cześć mego mężczyzny i tak zrobiłam
Thorsteinową Impresję.

Proporcje są tu na większą tortownicę



Składniki:
2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
4 jajka
3/4 szklanki oliwy
1/2 szklanki wody mineralnej gazowanej
3/4 szklanki mąki tortowej
1/2 szklanki cukru - w wersji zdrowotnej można użyć trzcinowego lub miodu
4 czubate łyżki stołowe kakao (nie słodkie)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 średnie jabłka
Orzechy i migdały lub bakalie, jeśli ktoś chce i lubi.

Wszystkie składniki poza jabłkami i bakaliami dokładnie zmiksować blenderem. Po zmiksowaniu można dodać garść siekanych grubo orzechów i migdałów lub bakalii. Przelać do tortownicy. Na wierzch ułożyć, lekko wciskając w ciasto, pokrojone w kostkę jabłka.

Piec w 180 st.C około 45 minut. Potem zostawić w piekarniku do ostygnięcia.

Smakuje świetnie. I inspiruje do kolejnych pomysłów z kaszą jaglaną w wersji słodko czekoladowej.:)



sobota, 29 listopada 2014

BROWNIE Z KASZY JAGLANEJ


Mało znam osób, które nie kochają smaków czekolady w takiej czy innej formie. Mój syn i ja także kochamy czekoladowe wieczory, więc na dziś postanowiłam przygotować Brownie. Ale, że chcę przynajmniej stworzyć pozory przyzwoitości w diecie, Broni musi być zdrowe i odrobinę dietetyczne.
Legenda głosi, że nie da się zepsuć Brownie, bo ono samo w sobie jest nieudane. Podobno Mildred "Brownie" Schrumpf, jedna z ikon kulinarnego świata Ameryki, zapomniała kiedyś dodać proszku do pieczenia do klasycznego ciasta czekoladowego. Uratowała je jednak krojąc płaski placek na małe, czekoladowe cuda. I tak powstała baza dla wariacji wokół ciasta Brownie.
U mnie bazą dla Brownie jest dziś kasza jaglana.



Składniki:

pół szklanki kaszy jaglanej
szczypta soli
3 jajka
50 ml oleju
pół szklanki jogurtu naturalnego
pół szklanki cukru trzcinowego
pół szklanki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
garść orzechów (ja dałam nie solone ziemne bo miałam :D )

Kaszę gotujemy, a po wystudzeniu mieszamy z resztą składników. Następnie dokładnie miksujemy wszystko blenderem i wylewamy do formy
Pieczemy w 180 st c około 45-60 minut.

W domu pachnie czekoladowo i nieziemsko. A ciasto znika jeszcze ciepłe :D